Ostatnie
dane z rynku świadczą o tym, że problem zatorów finansowych jest nieco
mniej uciążliwy dla przedsiębiorców. W sektorach, gdzie nieterminowe
regulowanie należności jest wciąż normą, wpływa hamująco na rozwój
przedsiębiorstw i ich kondycję finansową. Możliwość obciążenia dłużnika
kosztami windykacji skłoni wierzycieli do aktywnego dochodzenia długów. W
dłuższej perspektywie może też ożywczo wpłynąć na popularność usług
windykacyjnych.
Jak kształtuje się moralność płatnicza w biznesie
Opór
przedsiębiorców przed zlecaniem windykacji wyspecjalizowanym firmom
wynika gównie z obawy o koszty tych działań. Nie wszyscy wiedzą, że na
polskim rynku windykacyjnym standardem jest pobieranie wynagrodzenia od
kwot odzyskanych na zasadzie prowizji succes fee. Z tego powodu polski
rynek ukształtował moralność płatniczą daleką od ideału. Deprawująco
zadziałał tutaj długi okres spowolnienia gospodarczego. Priorytetem
decydującym o biznesowym być lub nie było pozyskanie i utrzymanie nowego
kooperanta. Często bez względu na warunki współpracy, a w szczególności
jego zwyczaje płatnicze. Większość firm nie wypracowała też
zadowalających standardów wewnętrznych postępowania wobec nieterminowego
regulowania należności. Część firm poprzestaje na sporadycznie
podejmowanych, samodzielnych próbach windykacji. Te jednak nie przynoszą
oczekiwanych efektów. W rezultacie dłużnicy długo obracają pieniędzmi
biernych wierzycieli. W pierwszej kolejności zaspokajają roszczenia
wierzycieli o strategicznym znaczeniu dla własnego biznesu np. dostawców
materiałów i surowców oraz tych, którzy skutecznie dochodzą zaległych
należności.
Kredytowanie własnej działalności cudzymi pieniędzmi mniej opłacalne
Ustawa o
terminach płatności uprawniająca wierzycieli do obciążenia dłużnika
kosztami windykacji może powoli uzdrowić sytuację. Jeszcze rok temu
wierzyciel chcąc zlecić profesjonalistom odzyskanie długu od
nierzetelnego kooperanta musiał pokryć związane z tym koszty. Teraz
koszty może pokryć dłużnik. Niezależnie od zakresu podjętych działań i
kwoty roszczenia wierzyciel może domagać się od dłużnika równowartości
40 EUR jako zryczałtowanych kosztów windykacji. Ponadto może domagać się
kosztów dochodzenia roszczenia przekraczające tą kwotę, w tym np.
prowizji firmy windykacyjnej. Przedsiębiorcy, którzy standardowo zlecają
windykację długów, zgodnie przyznają, że ta regulacja ustawodawcy to
realna pomoc dla wierzycieli w nierównej walce o swoje. Ustawa
zlikwidowała podstawową barierę w korzystaniu z usług, którą stanowiły
dotąd ich koszty. - Z całą pewnością zwyczaj przetrzymywania cudzych
pieniędzy przestał być już tak opłacalny. Zadaniem windykatora jest
wyczerpanie wszystkich polubownych metod uzyskania spłaty od dłużnika
poprzez zawarcie ugody, zaproponowanie harmonogramu spłat bo to oznacza
oszczędność czasu i pieniędzy klientów. Teraz do grona zainteresowanych
terminową spłatą mogą dołączyć dłużnicy. Coraz więcej z nich ma
świadomość, że fiasko polubownej windykacji oznacza proces sądowy, który
zakończy się wydaniem nakazu zapłaty i wszczęciem egzekucji. Dług
zostanie powiększony o koszty postępowania sądowego, a obecnie również o
koszty windykacji– podsumowuje Danuta Czapeczko Dyrektor Sprzedaży i Marketingu PRAGMA INKASO S.A.
Outsourcing się opłaca
Należy
pamiętać, że wydatki, których chcemy dochodzić od dłużnika muszą zostać
faktycznie poniesione. Nie można się ich domagać z góry, a dopiero po
okazaniu dowodu opłacenia. Tym samym pojawił się nowy argument
przemawiający za zleceniem na zewnątrz windykacji długów. Duża
skuteczność profesjonalnych windykatorów wynika z prowadzenia działań w
bezpośrednim otoczeniu dłużnika, zgodnie z indywidualnym scenariuszem
dla każdej wierzytelności. Podkreślaną korzyścią, przemawiającą za
zleceniem windykacji profesjonalistom, jest też możliwość uniknięcia
napięć między wierzycielem a dłużnikiem poprzez wprowadzenie trzeciej
strony. Obecnie usługi te stają się dodatkowo szeroko dostępne. -
Usprawnienie procedury egzekwowania należności za usługi windykacyjne
leży również w interesie firm windykacyjnych. Pragma Inkaso wprowadziła
do swojej oferty odzyskiwanie własnej prowizji za windykację od dłużnika
jako dodatkową wartość. To powinno przekonać wierzycieli, że warto dbać
o swoje – dodaje Danuta Czapeczko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz